Jak nie dać się nabrać kupując używany motocykl?

Jeśli zdecydowałeś się na zakup używanego motocykla, to musisz zwrócić uwagę na parę spraw, żeby nie dać się oszukać nieuczciwemu sprzedawcy. Warto też zachować ostrożność w wyborze ofert, by po dokonaniu zakupu szybko się nie rozczarować.

Dokumenty proszę!

Pierwszą czynnością, jaką powinno się wykonać na spotkaniu ze sprzedającym motocykl, jest sprawdzenie dokumentów pojazdu. Upewnij się, że sprzedający ma komplet wymaganych dokumentów, czyli dla motocykla zarejestrowanego w Polsce standardem będzie dowód rejestracyjny, karta pojazdu i dokument potwierdzający aktualne ubezpieczenie.

Sprawdź datę rejestracji motocykla w Polsce, regularność wykonania badań technicznych oraz okres, który obejmuje ubezpieczenie pojazdu. W karcie pojazdu i dowodzie rejestracyjnym zweryfikuj wpisy dotyczące poprzednich właścicieli.

Szczególną uwagę zwróć na kod VIN. Posiada on 17 cyfr i jest wybity na ramie motocykla w okolicach główki. Jeżeli zauważysz coś niepokojącego lub nietypowego – niezgodności z dokumentami, rysy na tablicy znamionowej – nie podejmuj ryzyka i nie kupuj takiego pojazdu.

Co siedzi w środku?

Po upewnieniu się, że z dokumentami jest wszystko w porządku, sprawdź stan techniczny oglądanego motocykla. Zapytaj sprzedającego, czy pojazd jest bezwypadkowy, czy był malowany itp. Zapytaj też, jaki akumulator motocyklowy jest obecnie zamontowany. Jeżeli podczas oględzin wyłapiesz chociaż jedno kłamstwo, to zrezygnuj z dalszych rozmów ze sprzedającym. Nie daj się wmanewrować w zakup kota w worku.

Pamiętaj, że na wizytę u sprzedającego warto wybrać się z bardziej doświadczonym motocyklistą, zwłaszcza, jeśli to Twój pierwszy jednoślad. Poza tym zawsze przyda się dodatkowa para oczu i uszu.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *